Kolorowanie a arteterapia – czym różni się zabawa od terapii?
Dziecko siedzi przy stole, wybiera kredki i przez dwadzieścia minut wypełnia kolorami kontury zwierząt. Jest spokojniejsze, skupione, być może opowiada przy tym o swoim dniu…. Read more
Dziecko siedzi przy stole, wybiera kredki i przez dwadzieścia minut wypełnia kolorami kontury zwierząt. Jest spokojniejsze, skupione, być może opowiada przy tym o swoim dniu…. Read more
Kolorowanie potrafi obniżyć poziom napięcia u dziecka, ale nie działa jak przycisk „wycisz”. Jednego dnia kilkulatek przez kwadrans spokojnie wypełnia kontury, innego po dwóch minutach… Read more
Kolorowanie potrafi zatrzymać dziecko przy stole na kilkanaście minut, ale samo siedzenie nad kartką nie jest jeszcze treningiem koncentracji. Liczy się to, co dziecko robi… Read more
Kolorowanie nie jest wyłącznie spokojnym zajęciem przy stoliku. Dziecko musi jednocześnie obserwować granice rysunku, zdecydować, w którą stronę poprowadzić kredkę, utrzymać narzędzie w dłoni i… Read more
Dziecko zwykle nie wychodzi za linie dlatego, że jest „nieuważne” albo „nie stara się wystarczająco”. Utrzymanie kredki wewnątrz konturu wymaga jednoczesnej pracy wzroku, dłoni, palców,… Read more
Na zdjęciu można mieć „podręcznikowy” chwyt, a mimo to po kilku minutach rysowania odczuwać ból. Można też trzymać kredkę czterema palcami i sprawnie pisać przez… Read more
Kolorowanka nie nauczy dziecka pisać. Dobrze dobrana przygotuje jednak część mechanizmu potrzebnego przy pisaniu: koordynację ręka–oko, kontrolę nacisku, zmianę kierunku ruchu i stabilizowanie kartki drugą… Read more
Kolorowanie nie jest konkursem na najdokładniej wypełniony obrazek. Dla dziecka to zadanie ruchowe: trzeba chwycić kredkę, ustawić nadgarstek, przytrzymać kartkę drugą ręką, trafić w wybrane… Read more
Kolorowanie ma sens tylko wtedy, gdy poziom trudności pasuje do możliwości dziecka. Zbyt prosty obrazek szybko staje się mechanicznym zajęciem. Zbyt drobny powoduje zaciskanie dłoni,… Read more